Blog o tym jak to jest brać udział w rajdach 4x4, jakie są historie, wydarzenia i potyczki z tym związane....
Blog > Komentarze do wpisu
BAJAPOLAND SZCZECIN 2009

Ależ to była impreza!! Zaczęło się jak zwykle, zaplanowany wyjazd na 17-tą nieco się poślizgnął i już o 21-szej ruszyliśmy. I właściwie od tego momentu zaczęła się pyszna zabawa, twórcą niekwestionowanym wspaniałych humorów była Karolina, która zaopatrzyła Piotrka w kanapki na drogę. Ah tam kanapki, to była poezja smaku i wytwór literackiej fantazji tejże damy i tak zeżarliśmy Piotrkowi "Czar PRL-u", "Chcesz mieć ptaka jedz kurczaka", "Niezły pasztet", "Classic standard", a dopełnieniem nieba dla podniebienia był:pakiet kryzysowy

który okazał sie niezastąpiony w czasie wieczornych "przygotowań" do startu w następnym dniu.(skład:mini solniczka,kabanosy, ogóreczki, jajeczka, a wszystko doprawione dla smaku i aromatu świeżą bazylią!!). Atmosfera jeszcze bardziej była pogodna po życzeniach powodzenia od samego mistrza "Hołka" Hołek i nasz Grześ

Walka była ostra, ale....... i tutaj powinien być opis wszystkich naszych przygód z awariami, a ja tym razem skupię się na zabawie, bo pomimo ostrej rywalizacji i technicznych wpadek humory dopisywały wszystkim.

Nad całym serwisem czuwała Karolinanadzór

"hi-lift" teamu, która mimo braku "cojones" podkraślała inne walory atrybuty władzy

swojej władzy, co niewątpliwie nas dyscyplinowało. Ponadto poza "hi-liftem" o morale zespołu i odpowiednie ciśnienie krwi dbał "team JacobsaJacobs team"

 Dziewczyny serwowowaną kawę doprawiały super dodatkami i wspaniałym uśmiechem. Reasumując, świetna impreza, pyszna zabawa, rajd ukończyliśmy (mimo że bez hamulców i na rozruszniku, bo na 2m przed metą zabrakło paliwa), a więź  i "inna" miłość łącząca naszego Grzesia i Radka została wzmocniona.  

Impreza rewelacyjna, a do tego świetnie zorganizowana. Dziękujemy wszystkim którzy nas wspierali materialnie, duchowo i serwisowo (to ukłon do konkurentów), a także organizatorom, dla których wścibskie oko FIA było zbawienne, bo nie podeszli do organizacji jak PZMot i stworzyli świtną imprezę dla kibiców i uczestników

 

wtorek, 06 października 2009, g13team1